Sałatka z bobem i awokado
9 stycznia 2019
Z czasem zobaczycie, że jestem miłośnikiem szybkich sałatek. Naprawdę mi smakują. Zresztą nie tylko mnie, bo lubią je prawie wszyscy członkowie naszej najbliższej rodziny. Kiedyś zrobienie dziecku sałatki było sytuacją, o której mogłam śnić 😉 teraz moje sny doczekały się spełnienia i to mnie ogromnie raduje. Nasza córka ma swoje ulubione, dokładnie wiem jak mają być przygotowane, by zostały zjedzone ze smakiem. Mniej więcej trzy razy w tygodniu sałatkę przygotowuję jej na pierwsze przedszkolne śniadanie – zawsze z dodatkiem orzechów i czerwonej papryki, bo bardzo je lubi. Bazą może być zarówno sałata lodowa jak i kapusta pekińska. Z synem jest inaczej – nie ma jeszcze wszystkich zębów i wszelkiego rodzaju zieleniny w sałatkach sprawiają mu duży problem, więc miksuję mu je w koktajlach, ale chcę by od początku był przyzwyczajony do słowa ‚sałatka’ i robię mu bardzo proste, kilku składnikowe mieszanki warzyw, które jest w stanie zjeść i tym samym towarzyszyć nam w podobnych posiłkach. Dzisiaj zapraszam jednak na sałakę, którą lubię przede wszystkim ja, ale często dzielę się nią właśnie z córką.
SKŁADNIKI sałatki z bobem i awokado (dla 1 osoby):
- 2 duże liście sałaty lodowej
- garść rukoli
- 1 duży ogórek kiszony
- 1 garść bobu (u mnie mrożony)
- 1/2 awokado
- 1/2 łyżki soku z cytryny
- 1 ząbek czosnku
- czarny sezam lub czarnuszka
WYKONANIE sałatki z bobem i awokado:
- warzywa myjemy, awokado obieramy, sok z cytryny możemy dodać na oko, nie ma konieczności odmierzania (chodzi tylko o to, że dzięki cytrynie awokado nam nie ściemnieje)
- do gotującej się wody wkładamy pożądaną ilość bobu i na małym ogniu trzymamy ok 6 minut. Wodę odlewamy, bób przepłukujemy zimną wodą, a następnie obieramy ze skórki (chyba, że ktoś lubi jeść ze skórką jak i ja czasem)
- w misce mieszamy postrzępioną palcami sałatę lodową z rukolą
- awokado miksujemy z sokiem z cytryny i czosnkiem (mnie najwygodniej jest to zrobić w małym pojemniku z malaksera z ostrzem w kształcie litery „S” by uzyskać efekt gładkiego, gęstego sosu/deepu. Możesz w tym celu użyć blendera ręcznego choć ilość tego awokado jest moim zdaniem za mała i lepiej będzie rozgnieść je widelcem na talerzu, a czosnek przecisnąć przez praskę – wszystkie składniki połączyć). Wyjdzie Ci w zasadzie konsystencja pasty, która mi odpowiada – jeśli chcesz uzyskać rzadszy deep to dodaj trochę wody lub mleka roślinnego
- całość zieleniny łączymy z naszym ‚sosem” z awokado dokładnie łyżką smarując nim te dwa warzywa
- ogórki kiszone kroimy w kostkę lub paski. Sałaty z miski przekładamy na talerz i na nich układamy resztę składników
- na końcu całość posypujemy czarnym sezamem lub czarnuszką
UWAGI:
- ilość czosnku wpływa na ostry smak sałatki. Dla mnie 1 ząbek jest optymalny, ale mojej córce daję max 1/2 ząbka czosnku. Jeśli boisz się eksperymentować to dodaj plasterek i zobacz czy potrzebujesz więcej
- w sezonie sięgamy po świeży bób, ale zimą nie bójmy się korzystać z mrożonych warzyw – lepsze takie niż żadne i tej zasady się trzymamy
- takich przepisów na dodatki do sałatek z awokado znajdziesz w sieci dużo, tutaj na blogu córki Olgi Smile znalazłam taką pastę, którą ja wykorzystuję jako nawilżenie zieleniny w sałatkach – pokazany jest również pojemnik, w którym robię takie gęste sosy – polecam, bo można w nich też szybko siekać np. natkę pietruszki
- sałatkę możesz wzbogacić o dowolne inne warzywa i zioła.
SMACZNEGO!


